Mimo mżawki, mrozu i “wczesnej” pory na paradę stawiło się ponad 40 aut. Królowały oczywiście Garbusy. Kolorowa parada przetoczyła się ulicami Warszawy. Na koniec imprezy zorganizowana została aukcja gadżetów motoryzacyjnych. Było gorąco …..z potfeli sypały

Moje autko “lekko” zamarzł, ale mimo to wesoła drużyna dotarła do mety.

Video relacja: